Nasi czworonożni przyjaciele często wydają się mieć nieskończone zasoby energii. Skaczą, biegają, szczekają, przytulają się – wszystko to bez przerwy. A co robią, kiedy zasną? Czy psy mają sny?

Kiedy pies w końcu zaśnie, wydaje się być niemal tak samo aktywny jak w ciągu dnia. Ich gałki oczne są rozbiegane, aktywnie pracuje także ich nos. Czasami szczekną albo warkną, będą przebierać łapami albo przewracać się z boku na bok. Czy to oznacza, że coś im się śni? Według badań – właśnie tak jest, chociaż ich sny różnią się od snów ludzkich.

Czy psy mają sny? Jak one przebiegają?

Nasz, ludzki sen, dzielimy na dwie podstawowe fazy: NREM oraz REM. NREM to tak zwany sen wolnofalowy, inaczej nazywany snem powolnego ruchu gałek ocznych. Przechodzimy wówczas w sen głęboki i nasz organizm wypoczywa. Natomiast faza REM jest określana fazą snu paradoksalnego lub fazą szybkiego ruchu gałek ocznych. Kiedy przechodzimy w REM, zaczynają się pojawiać w naszym umyśle sny, a ciało delikatnie się rozluźnia. Zarówno przez fazę NREM, jak i REM przechodzą także nasze psy!

Jeśli chcemy zaobserwować, czym charakteryzują się te fazy snu u psa, warto zabrać go najpierw na długi, aktywny spacer. Wieczorem, po intensywnym wysiłku organizm psa będzie wyczuwał potrzebę regeneracji, a nasze zadanie poszukiwania odpowiedzi na pytanie „czy psy mają sny?” będzie znacznie łatwiejsze. 

Pierwszą różnicą, jaką będziemy mogli zauważyć, będzie szybkość przejścia z jednej fazy w drugą. Przejście w stan snu głębokiego (NREM) zajmuje psom około 10 minut, następnie zaczniemy zauważać szybsze ruchy gałek ocznych u psa – to oznacza, że nasz pies właśnie zaczął fazę REM. Według badań przeprowadzonych przez profesora Stanleya Corena psy spędzają aż 12% czasu z całej doby na śnie paradoksalnym. Z kolei w fazie NREM, czyli w śnie wolnofalowym, spędzają 23% swojego dnia.

Sen człowiek składa się z 4 do 6 cyklów o czasie od 80 do 120 minut. Sen u psa również kilkakrotnie się powtarza, ale, co ciekawe, długość trwania jednego cyklu snu jest zależna od wielkości psa. Badania wspomnianego Stanleya Corena dowiodły, że mniejsze czworonogi, typu york lub chihuahua, mają stosunkowo krótki cykl snu, nawet do 10 minut. Zupełnie inaczej wygląda to u psów dużych, ich cykle są znacznie bliższe naszym i trwają około 90 minut. Sen paradoksalny u małych psów będzie trwał tylko minutę, natomiast sen u psa większego wydłuży się do około 10 minut.

Warto jednak pamiętać, że nie tylko gabaryt psa wpływa na długość jego snu. Na sen u psa wpływa również jego wiek. Najdłużej będą spać szczeniaczki i starsze psy. Młode psy potrzebują bardzo dużo snu i potrafią przespać nawet ¾ doby. Wiąże się to z dużą ilością bodźców, które do nich docierają. Muszą się z nimi oswoić, a nieprzyzwyczajony jeszcze organizm szybko potrzebuje wypoczynku. W przypadku psich emerytów wynika to z ich wieku, zupełnie jak ludzie – szybciej się męczą, a organizm potrzebuje dłuższej regeneracji.

Jak rozpoznać sen u psa?

Skoro już wiemy, czy psy mają sny, warto odpowiedzieć sobie na pytanie: jak je rozpoznać. Pierwszą wskazówką może być wspomniana już obserwacja gałek ocznych. W fazie NREM będzie powolna, w fazie REM znacznie szybsza. Ruch gałek ocznych oznacza podążanie za wykreowanym przez psi umysł obrazem. Sny u psa charakteryzują się także nieregularnym, płytszym niż zwykle oddechem. Można również zaobserwować spontaniczne, niekontrolowane ruchy, które są wynikiem sennych skurczy mięśni. Czasami psy wydają również różne dźwięki – popiskują, szczekają, warczą. Potrafią nawet przez sen machać ogonem! Wszystko to jest związane z tym, co aktualnie im się śni.

 Ostatnią wskazówką rozróżnienia obu faz snu będzie pozycja psa. Zwykle, chociaż nie musi to być regułą, podczas pierwszego etapu snu nasz pupil będzie leżał na plecach. Podczas snu głębokiego rozluźniamy się i odpoczywamy, a taka pozycja u psa oznacza komfort i bezpieczeństwo.  Sny u psa w fazie REM zwykle odbywają się na boku.

Czy psy mają sny takie same jak my?

Dokładnie wiemy, o czym śnią ludzie – czasami potrafią to być najbardziej abstrakcyjne marzenia senne, wyjęte prosto z najbardziej oryginalnego filmu science fiction. Czy tak samo śnią psy? Nie do końca.

W 2001 roku dwóch naukowców – Matthew Wilson i Kenway Louie – przeprowadziło badania na szczurach. Najpierw umieścili je w kołowrotkach, a następnie, po zakończonym wysiłku, porównali mapę aktywności ich mózgu z czasu treningu i późniejszego snu. Jak się okazało, wyniki były zbliżone, co oznaczało, że szczury na nowo przeżywały to, co robiły w ciągu dnia. Na podstawie tych badań i anatomicznego podobieństwa mózgów psów i szczurów wywnioskowano, że tak samo sny wyglądają u psów.

Skoro w snach myślą o tym, co działo się w ciągu dnia to czy psy mają sny o nas samych? Dokładnie! Badania przeprowadzone przez Michaela Henneseya mówią o tym, że nasz pupil bardziej przywiązuje się do człowieka niż do innego psa. Mówi o tym podwyższony u psa poziom oksytocyny (hormonu miłości) w momencie kontaktu z człowiekiem. Skoro wywołuje to u nich tak intensywne emocje, to wydaje się być najbardziej prawdopodobne, że właśnie o nas będą śnić. Sprawdzili to nawet naukowcy z Harvarda, a wyniki badań potwierdziły, że najczęściej występującym motywem sennym u psów są ich właściciele.

 Nasze działania w ciągu dnia wpływają na jakość i przebieg psiego snu. Jeżeli chcemy, aby jego sen był przyjemny, warto w ciągu dnia zadbać o aktywność naszego zwierzaka. Możemy na przykład w codzienny spacer wpleść różnego rodzaju zabawy. Taka dawka emocji na pewno sprawi, że pies będzie miał sny ciekawsze i bardziej kolorowe niż zwykle.

Koszmarne sny u psa

Na pewno nie jeden raz wydawało Ci się, że Twój pies przeżywa jakiś senny koszmar. Piszczał lub szczekał przez sen, być może nerwowo ruszał łapkami. Co w takiej sytuacji zrobić? Czy wybudzać go, skoro podejrzewamy, że sen u psa jest koszmarem? Profesjonaliści radzą, aby mimo wszystko tego nie robić.

Skoro w czasie snu psy przypominają sobie wydarzenia z dnia, to równie dobrze mogą im się przyśnić sytuacje, w których odczuwali strach lub lęk. Może nam być z tego powodu przykro, bo przecież sami wiemy, jak niemiłe są takie sny. Mimo to nie powinniśmy budzić psa – chociażby z dwóch powodów.

  • Bezpieczeństwo – w momencie snu zaciera się granica z rzeczywistością. Dzieje się tak zarówno w przypadku snu u ludzi, jak i u psów. Obudzony ze snu pies może nie wiedzieć, co się dzieje i zaatakować właściciela. To zwykły odruch, nad którym nie sposób zapanować i nie świadczy on w żaden sposób o agresywności czworonoga. Aby zachować bezpieczeństwo, ważne jest, aby nie dotykać psa. Jeśli w domu są dzieci – powinny one zostać szczególnie ostrzeżone przed taką sytuacją.
  • Regeneracja – bez względu na to, co się śni naszemu psu, jest on w fazie regeneracji. Faza REM oprócz marzeń sennych daje też możliwość rozluźnienia organizmu. Naukowcy podkreślają, że pominięcie tej fazy snu nie daje psu  szansy na dobry wypoczynek. Pamiętajmy o tym, jak krótka jest faza REM u psów – nawet jeśli mają koszmar, szybko on minie.

W przypadku, gdy czujesz, że pies powinien zostać koniecznie wybudzony ze snu, spróbuj delikatnie wołać go po imieniu. Takie rozwiązanie powinno pomóc.  

Chociaż już wiemy, czy psy mają sny, to prawdopodobnie wciąż jest przed nami ukrytych wiele jego aspektów. Być może kolejne badania powiedzą nam więcej, o tym jak wygląda sen u psa. Na to liczymy!

Śledź nas na Instagramie i Facebooku

Dołącz do tysięcy wielbicieli zwierząt z całej Polski, którzy śledzą nas na Facebooku i Instagramie.

Bądź zawsze na bieżąco, korzystaj z promocji, ucz się czegoś nowego każdego dnia



Zapisz się na listę