Koty

Czy koty płaczą? Jak rozpoznać koci smutek i ból?

Być może zauważyłeś kiedyś u swojego mruczącego towarzysza łzy wypływające z oczu. Ten widok z pewnością ściska serce, ale – no właśnie – czy koty płaczą tak jak ludzie? Czy kocie łzy to oznaka głębokiego smutku lub bólu tak, jak w naszym przypadku? A może w ten sposób zwierzak chce zakomunikować nam coś zupełnie innego? Co więc oznaczają łzy, a co jęki, żałosne miauczenie i nadmierna wokalizacja? Pomożemy Ci zrozumieć twojego pupila!

Koci repertuar emocji

Każdy uważny opiekun kota z pewnością potwierdzi, że jego zwierzę potrafi okazać całe mnóstwo różnych emocji i potrzeb. Nasze mruczki komunikują się z nami za pomocą mimiki pyszczka, ułożenia uszu i ogona, mowy ciała, a także niezliczonych dźwięków. Nie ma dwóch kotów miauczących tak samo, podobnie, jak każdy z nas ma nieco inną barwę głosu. Co w zasadzie mogą nam przekazać nasze domowe tygrysy?

Koty domowe, wbrew panującym stereotypom, to bardzo towarzyskie zwierzęta. Choć swojej miłości zazwyczaj nie okazują tak wylewnie, jak psy, ich przywiązanie może być równie silne. Oczywiście wszystko zależy od tego, jak wiele czasu poświęcimy na zbudowanie relacji z naszym mruczkiem. Jeśli kot pełni w domu rolę jedynie łapki na myszy, trudno oczekiwać od niego wielkich uczuć. Zwierzę, które jest częścią rodziny, szybko uczy komunikować się z opiekunami, buduje z nimi silne więzi i darzy ich głębokim zaufaniem. 

Koty odczuwają smutek i strach. Badania pokazują, że po długiej rozłące ze swoim ludzkim towarzyszem kot doświadczyć może depresji. Podobnie jest w przypadku śmierci innego zwierzęcia, które mieszkało razem z mruczkiem. Zatem czy koty płaczą w momentach, kiedy jest im smutno lub czują się samotne? Jak rozpoznać, że nasz podopieczny jest nieszczęśliwy? 

Czy koty płaczą? Co oznaczają łzy u kota?

Kocie oczy zbudowane są podobnie do ludzkich. Za nawilżanie i oczyszczanie spojówek odpowiadają łzy produkowane przez kanaliki łzowe. U zdrowego zwierzęcia wydzieliny jest niewiele, nie wypływa więc w postaci kropli, a jedynie zapewnia oku optymalny poziom wilgoci.

Może jednak okazać się, że któregoś dnia twój kociak naprawdę zaleje się łzami. Uwaga – łzy u kota nie pojawiają się z powodu przeżywanych emocji! To reakcja fizjologiczna na fizyczne urazy oka lub objaw innego problemu. Jeśli zaobserwujesz u swojego kota łzawienie, koniecznie znajdź jego powód!

Przyczyny kocich łez

  • mechaniczne podrażnienie oka – to najprawdopodobniejszy powód płaczu twojego mruczka. Łzy mają za zadanie oczyścić oko z pyłu i innych, drobnych zanieczyszczeń. Jeśli po uronieniu kilku kropli oko wygląda normalnie, a kot zachowuje się jak zawsze, nie musisz interweniować. Jeśli natomiast łzawienie utrzymuje się dłuższy czas, a twój pupil ewidentnie odczuwa dyskomfort, jak najszybciej zgłoś się do lecznicy. Być może w obrębie spojówki powstał poważniejszy uraz, który musi zostać oglądnięty przez lekarza.
  • zapalenie spojówek – w przypadku tej infekcji, łzy będą miały postać ropnej wydzieliny. Oprócz tego zaobserwujesz opuchnięcie powiek i wyraźne zaczerwienienie spojówek. Czym prędzej zabieraj kota do weterynarza! 
  • koci katar – to wirusowa choroba, której prócz łez towarzyszyć mogą objawy takie jak ślinotok, wypływ wydzieliny z nosa czy zapalenie rogówek. To poważna infekcja, która prowadzić może nawet do całkowitej utraty wzroku! Jeśli zauważysz u swojego kota wymienione symptomy, nie zwlekaj z wizytą u lekarza. Dodatkowo pamiętaj o regularnych szczepieniach profilaktycznych. 
  • alergia – podobnie jak ludzie, spory odsetek naszych czworonożnych pupili zmagać może się z nadwrażliwością na różne czynniki. Najczęstszą przyczyną alergii u kotów są używane w domu detergenty i odświeżacze powietrza. Jeśli zauważysz, że twój podopieczny łzawi tuż po umyciu podłóg, koniecznie zmień środek czyszczący. Warto postawić na chemię domową z eko certyfikatami, minimalizujące ryzyko wystąpienia alergii u zwierząt, ale także u ich opiekunów.
  • specyficzna budowa czaszki – niektóre rasy zostały wyhodowane w taki sposób, by ich pyszczek był jak najbardziej spłaszczony. Powoduje to skrócenie kanalików łzowych, z których wydzielina po prostu wypływa na zewnątrz w postaci łez. Właściciele takich ras powinni zaopatrzyć się w zapas gazików jałowych i soli fizjologicznej i regularnie przemywać okolice oka pupila. 

Podsumujmy! Jeśli twój kociak nie jest persem i właśnie uronił kilka łez, najprawdopodobniej ma to związek z dostaniem się do jego oka niewielkiej ilości pyłu. Obserwuj, czy łzawienie ustępuje. Jeśli po chwili oczy wyglądają normalnie, nie ma powodów do obaw. Jeśli natomiast łzy płyną dosłownie strumieniami lub płacz trwa dłuższą chwilę, koniecznie zabierz pupila do weterynarza. 

Wiemy już, czy koty płaczą i co mogą oznaczać ich łzy. W jaki sposób zatem mruczki sygnalizują nam ból i inne negatywne emocje?

Czy koty płaczą ze smutku?

czy koty płaczą

Choć nie towarzyszą temu łzy, koty potrafią płakać z powodu przeżywanych emocji. Dźwięki, jakie wydają, bardzo przypominają płacz niemowląt. Te piskliwe, głośne jęki mają zwrócić uwagę właściciela podobnie, jak kocięta przywołują swoją matkę, gdy są głodne lub grozi im jakieś niebezpieczeństwo. 

Co ciekawe – dorosłe koty miauczą tylko wtedy, gdy chcą skomunikować się z człowiekiem. Nie używają tej formy wokalizacji do porozumienia się z innymi członkami stada – od tego mają całą gamę prychnięć, fuknięć i bogatą mowę ciała. Co chce ci przekazać kociak swoim posępnym jękiem?

Żałosne miauczenie – sygnał bólu, smutku, a może czegoś jeszcze?

Możesz zastanawiać się, czy koty płaczą jedynie z powodu negatywnych emocji. Niekoniecznie! To spryciarze, którzy do perfekcji opanowali sztukę manipulowania swoimi opiekunami. 

Kot płaczący nad miską oznaczać może tylko jedno. Prawdopodobnie nie jadł nic od piętnastu minut i właśnie próbuje wyłudzić od ciebie kolejną porcję. Niektóre koty podobnie sygnalizują potrzebę uwagi i zabawy. Znudzony kot może jęczeć jak dziecko, abyś wreszcie poświęcił mu trochę czasu. Jeśli podczas swojej serenady zwierzak patrzy na jakiś przedmiot, prawdopodobnie chciałby mieć go w swoich pazurach. Kot apelujący o atencję najczęściej ma ogon skierowany ku górze i drepcze dookoła właściciela. W takich sytuacjach koci płacz jest donośny, wysoki i… jakby udawany. Bo kot doskonale wie, jak trafić w czułe miejsce swojego opiekuna!

Rozróżniamy parę najpopularniejszych przyczyn.

Kot, który płacze, ale przy tym jest apatyczny, ospały i chowa się po kątach, ewidentnie informuje cię o bólu. Źrenice mogą być rozszerzone, a ogon skierowany ku dołowi. Kolejnym objawem często jest utrata apetytu czy brak reakcji na pieszczoty. Co mylące, obolały zwierzak może mruczeć. Jeśli taki stan utrzymuje się przez kilka godzin, warto zbadać kociaka u lekarza. 

Kot, który jest przygnębiony, prócz płaczu często rozkłada uszy na bok i przymyka oczy. W takim stanie zwierzę jest raczej spokojne lub wręcz zobojętniałe, pojękuje cicho i nie zwraca uwagi na zabawki. Ogon leży spokojnie. Jeśli niedawno odszedł członek jego stada, może to być nawet objaw depresji. Koniecznie skonsultuj się z kocim behawiorystą, jeśli kot zachowuje się w taki sposób dłużej, niż kilka dni. 

Lęk również sygnalizowany jest płaczem. Oprócz tego zwierzę kładzie uszy po sobie, napusza się i wystawia pazury. Ogon zazwyczaj ustawia poziomo, ruszając nim rytmicznie. W taki sposób kot zareagować może na nagły, niespodziewany bodziec lub pojawienie się obcego zwierzęcia na jego terytorium. Jeśli uzna, że sam nie poradzi sobie ze stresorem, zawoła ciebie swoim donośnym jękiem! 

Inną przyczyną nadmiernej wokalizacji może być… chęć zdobycia partnera! Kotka w trakcie rui jęczy tak żałośnie, jakby jej puchate serduszko pękało na wskroś. W rzeczywistości jednak nawołuje potencjalnego kandydata na ojca. Podobnie może zachowywać się niekastrowany kocur, zwłaszcza wczesną wiosną. To tylko jeden z niezliczonych argumentów, dlaczego powinniśmy sterylizować swoich domowych pupili. 

A czy koty płaczą z radości? W przeciwieństwie do ludzi – mruczkom się to nie zdarza. Pozytywne emocje sygnalizowane są poprzez pomruki, pufanie, gruchanie i rozbudowany “taniec” zadowolonego zwierzaka. Szczęśliwy kot ma ogon postawiony w górze, ociera się, o co tylko może, ma przymrużone oczy i rozluźniony pyszczek. Często wywraca się do góry brzuszkiem, przeciąga i nawiązuje kontakt wzrokowy. Oby wasze kociaki wyglądały tak jak najczęściej!

Zajrzyj na deor.pl po dalsze porady i wpisy!

Podziel się artykułem

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *